Składniki:
20 szt malin ( użyłam świeże )
1 dojrzały średni banan
3 kopiaste łyżki stołowe płatków owsianych ( użyłam górskie Halina )
4 kopiaste łyżki stołowe mąki jaglanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 duże jajko
masło klarowane do smażenia
Maliny i banana rozgniotłam widelcem na pakę. Dodałam pozostałe składniki i wymieszałam. Odstawiłam na 20 minut aby płatki nasiąkły owocami ( płatki robią się miękkie ).
Smażyłam na mocno rozgrzanej patelni na maśle klarowanym. Podałam posypane odrobiną cukru pudru.
Smacznego !
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 8 miesiącu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą po 8 miesiącu. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lipca 2019
środa, 9 stycznia 2019
PLACKI OWOCOWO- ORKISZOWE
I stało się . Mój syn dostał od naszego sąsiada tubkę z musem. Ja takich musów nie kupuję, robię sama, więc syn nawet nie wie co to jest. Żeby tubka nie zmarnowała się, postanowiłam wykorzystać ją do placków.
Składniki :
1 mus owocowy 100% - 120 g
1 jogurt naturalny 220 g z dobrym składem ( u mnie ze Strzałkowa )
2 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
7- 8 łyżek stołowych mąki orkiszowej typ 680
( ilość mąki trzeba odpowiednio dobrać. Konsystencja ciasta ma być zwarta, gęsta , ale nie może być bardzo stała. Ciasto powinno łatwo odchodzić od łyżki. Ja potrzebowałam 8 łyżek )
masło klarowane do smażenia.
Wszystkie składniki wymieszałam rózgą ( można mikserem ). Smażyłam na mocno rozgrzanej patelni na maśle klarowanym . Przewracałam dopiero jak porządnie zrumieniały. Obsmażałam z dwóch stron kilka minut, uważając by nie zaczęły się przypalać.
Smacznego !
MOJA RADA :
Gdy dziecko je papki, placki po usmażeniu można zblendować.
Składniki :
1 mus owocowy 100% - 120 g
1 jogurt naturalny 220 g z dobrym składem ( u mnie ze Strzałkowa )
2 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
7- 8 łyżek stołowych mąki orkiszowej typ 680
( ilość mąki trzeba odpowiednio dobrać. Konsystencja ciasta ma być zwarta, gęsta , ale nie może być bardzo stała. Ciasto powinno łatwo odchodzić od łyżki. Ja potrzebowałam 8 łyżek )
masło klarowane do smażenia.
Wszystkie składniki wymieszałam rózgą ( można mikserem ). Smażyłam na mocno rozgrzanej patelni na maśle klarowanym . Przewracałam dopiero jak porządnie zrumieniały. Obsmażałam z dwóch stron kilka minut, uważając by nie zaczęły się przypalać.
Smacznego !
MOJA RADA :
Gdy dziecko je papki, placki po usmażeniu można zblendować.
sobota, 25 sierpnia 2018
GAZPACHO PO POLSKU
Składniki :
1 mała cukinia ze skórką ( u mnie żółta )
2- 3 średnie pomidory
1/2 cebuli
1 mały ząbek czosnku
1 garść świeżej bazylii ( ja akurat nie miałam w domu, więc dodałam suszoną - ilość według uznania )
2 łyżki stołowe oliwy extra vergine
sól ( do smaku )
Warzywa umyłam, nie obierałam ( oprócz cebuli ). Wszystkie składniki pokroiłam na mniejsze kawałki i zmiksowałam w blenderze kielichowym do masy z grudkami ( można zmiksować do konsystencji kremu - jeśli wolisz )
Doprawiłam odrobiną soli i suszoną bazylią. Na talerzu polałam odrobiną oliwy.
Gazpacho smakuje rewelacyjnie na zimno jak i lekko podgrzane.
Smacznego !
Przepis IWONY ZASUWY pochodzi z gazetki Organic ! ( gazetka bezpłatna dostępna w sieciach sklepów Organic Zielone Oko.
Polecam także blog pani Iwony
https://www.smakoterapia.pl/
1 mała cukinia ze skórką ( u mnie żółta )
2- 3 średnie pomidory
1/2 cebuli
1 mały ząbek czosnku
1 garść świeżej bazylii ( ja akurat nie miałam w domu, więc dodałam suszoną - ilość według uznania )
2 łyżki stołowe oliwy extra vergine
sól ( do smaku )
Warzywa umyłam, nie obierałam ( oprócz cebuli ). Wszystkie składniki pokroiłam na mniejsze kawałki i zmiksowałam w blenderze kielichowym do masy z grudkami ( można zmiksować do konsystencji kremu - jeśli wolisz )
Doprawiłam odrobiną soli i suszoną bazylią. Na talerzu polałam odrobiną oliwy.
Gazpacho smakuje rewelacyjnie na zimno jak i lekko podgrzane.
Smacznego !
Przepis IWONY ZASUWY pochodzi z gazetki Organic ! ( gazetka bezpłatna dostępna w sieciach sklepów Organic Zielone Oko.
Polecam także blog pani Iwony
https://www.smakoterapia.pl/
piątek, 24 sierpnia 2018
PLACKI Z KALAREPY
Składniki :
1 średnia kalarepa ( obrałam ze skórki )
2 jajka
4 płaskie łyżki stołowe mąki pszennej ( u mnie tortowa )
zioła prowansalskie ( ilość według uznania )
pieprz, sól ( opcjonalnie )
masło klarowane do smażenia
Kalarepę starłam na tarce na małych oczkach. Jajka wymieszałam z mąką, a następnie dodałam kalarepę i przyprawy. Nagrzałam dużą patelnię. Dodałam masło klarowane. Łyżką nakładałam porcje ciasta i lekko je rozprowadziłam po patelni. Placki z kalarepą smażyłam na średniej mocy palnika, z obu stron po 2-3 minuty - do zarumienienia. W ten sposób usmaż wszystkie placki.
Do placków można też dodać kawałek startej na tarce na małych oczkach cebuli- będą ostrzejsze.
Można zjadać z serkiem kozim.
Smacznego !
1 średnia kalarepa ( obrałam ze skórki )
2 jajka
4 płaskie łyżki stołowe mąki pszennej ( u mnie tortowa )
zioła prowansalskie ( ilość według uznania )
pieprz, sól ( opcjonalnie )
masło klarowane do smażenia
Kalarepę starłam na tarce na małych oczkach. Jajka wymieszałam z mąką, a następnie dodałam kalarepę i przyprawy. Nagrzałam dużą patelnię. Dodałam masło klarowane. Łyżką nakładałam porcje ciasta i lekko je rozprowadziłam po patelni. Placki z kalarepą smażyłam na średniej mocy palnika, z obu stron po 2-3 minuty - do zarumienienia. W ten sposób usmaż wszystkie placki.
Do placków można też dodać kawałek startej na tarce na małych oczkach cebuli- będą ostrzejsze.
Można zjadać z serkiem kozim.
Smacznego !
piątek, 17 sierpnia 2018
PUSZYSTE PLACKI Z RICOTTĄ
Składniki :
niepełna szklanka mąki pszennej ( u mnie tortowa (170 g) - szklanka 250 ml )
4 średnie jajka
kostka/pudełko sera ricotty - 250 g
2 łyżki domowego cukru waniliowego ( przepis na domowy cukier waniliowy znajdziesz TU )
łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta sody
masło klarowane do smażenia
Ser i jajka wyjmij wcześniej z lodówki (przynajmniej na 30 minut przed robieniem placków). Ser ricotta można zastąpić zwykłym serem mielonym.
Wszystkie składniki umieściłam w misce i dobrze wymieszałam na jednolite, gęste ciasto. Ja zazwyczaj mieszam je czystą dłonią.
Nagrzałam dużą patelnię. Dodałam masło klarowane. Łyżką nakładałam porcje ciasta i lekko je rozprowadziłam po patelni. Placki z ricottą smażyłam na średniej mocy palnika, z obu stron po 2-3 minuty - do zarumienienia. Placki rosną jeszcze na patelni. W ten sposób usmaż wszystkie placki.
Placki po usmażeniu można posypać cukrem pudrem.
Gdy dziecko je papki, placki po usmażeniu można zblendować.
Smacznego !
Przepis zmodyfikowałam, pochodzi z bloga
https://aniagotuje.pl/przepis/placki-puszyste-z-ricotta
niepełna szklanka mąki pszennej ( u mnie tortowa (170 g) - szklanka 250 ml )
4 średnie jajka
kostka/pudełko sera ricotty - 250 g
2 łyżki domowego cukru waniliowego ( przepis na domowy cukier waniliowy znajdziesz TU )
łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta sody
masło klarowane do smażenia
Ser i jajka wyjmij wcześniej z lodówki (przynajmniej na 30 minut przed robieniem placków). Ser ricotta można zastąpić zwykłym serem mielonym.
Wszystkie składniki umieściłam w misce i dobrze wymieszałam na jednolite, gęste ciasto. Ja zazwyczaj mieszam je czystą dłonią.
Nagrzałam dużą patelnię. Dodałam masło klarowane. Łyżką nakładałam porcje ciasta i lekko je rozprowadziłam po patelni. Placki z ricottą smażyłam na średniej mocy palnika, z obu stron po 2-3 minuty - do zarumienienia. Placki rosną jeszcze na patelni. W ten sposób usmaż wszystkie placki.
Placki po usmażeniu można posypać cukrem pudrem.
Gdy dziecko je papki, placki po usmażeniu można zblendować.
Smacznego !
Przepis zmodyfikowałam, pochodzi z bloga
https://aniagotuje.pl/przepis/placki-puszyste-z-ricotta
wtorek, 3 lipca 2018
SODZIAKI - PLACKI Z SODĄ
Składniki :
200 ml maślanki
1 jajko
1 szklanka mąki pszennej ( szklanka 250 ml )
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka stołowa domowego cukru waniliowego ( przepis na domowy cukier waniliowy znajdziesz TU )
masło klarowane do smażenia placków
Wszystkie składniki połączyłam dokładnie rózgą .Jednolite ciasto odstawiłam na ok 10 minut. Smażyłam na małym ogniu na rozgrzanym maśle klarowanym. Odsączyłam na papierowym ręczniku.
Smacznego !
Przepis trochę zmodyfikowałam, pochodzi z bloga Kulinarna Wiola. Oryginalny znajdziesz TU
200 ml maślanki
1 jajko
1 szklanka mąki pszennej ( szklanka 250 ml )
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka stołowa domowego cukru waniliowego ( przepis na domowy cukier waniliowy znajdziesz TU )
masło klarowane do smażenia placków
Wszystkie składniki połączyłam dokładnie rózgą .Jednolite ciasto odstawiłam na ok 10 minut. Smażyłam na małym ogniu na rozgrzanym maśle klarowanym. Odsączyłam na papierowym ręczniku.
Smacznego !
Przepis trochę zmodyfikowałam, pochodzi z bloga Kulinarna Wiola. Oryginalny znajdziesz TU
sobota, 19 maja 2018
ZIELONE SZPARAGI Z BUŁKĄ TARTĄ
Dziś przedstawiam pomysł na szybki, prosty obiad.
Składniki :
świeże zielone szparagi - pęczek ( zielonych nie trzeba obierać )
masło klarowane ( ilość według uznania )
bułka tarta ( ilość według uznania )
Szparagi umyłam, odłamałam zdrewniałe końcówki. Gotowałam na parze do miękkości ( u mnie ok. 6 minut ).
Na patelni rozpuściłam masło, dodałam bułkę tartą, lekko zrumieniłam. Tak przygotowaną bułką z masłem polałam ugotowane szparagi.
Smacznego !
Składniki :
świeże zielone szparagi - pęczek ( zielonych nie trzeba obierać )
masło klarowane ( ilość według uznania )
bułka tarta ( ilość według uznania )
Szparagi umyłam, odłamałam zdrewniałe końcówki. Gotowałam na parze do miękkości ( u mnie ok. 6 minut ).
Na patelni rozpuściłam masło, dodałam bułkę tartą, lekko zrumieniłam. Tak przygotowaną bułką z masłem polałam ugotowane szparagi.
Smacznego !
czwartek, 17 maja 2018
PIECZONY DORSZ Z ZIEMNIAKAMI I MARCHEWKĄ Z GROSZKIEM
Składniki :
kawałek polędwicy z dorsza
3- 4 małe ziemniaki
2 łyżki stołowe zielonego groszku ( użyłam mrożony firmy Hortex )
2 łyżki stołowe marchewki ( użyłam mrożoną w kostce )
Jeśli chodzi o ilość marchewki i groszku to można dać ilość taką jaką się potrzebuje. U mnie na obiad dla dziecka na dwa dni po 2 łyżki wystarczy.
sok z cytryny
mąka
sól, pieprz ( opcjonalnie )
zioła prowansalskie
lubczyk
2 łyżki stołowe masła klarowanego
Rybę doprawiłam solą i pieprzem, skropiłam sokiem z cytryny, posypałam mąką ze wszystkich stron. Ziemniaki obrałam podzieliłam na cztery części. W rondelku rozpuściłam masło klarowane. W naczyniu żaroodpornym ułożyłam rybę, zamrożone warzywa ( marchewkę i groszek ) oraz ziemniaki. Całość posypałam ziołami prowansalskimi i lubczykiem .Polałam roztopionym masłem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do temperatury 80°C. Piekłam ok. 40 minut ( najlepiej sprawdzać czy ziemniaki są miękkie ). Upieczoną rybę rozdrobniłam palcami, sprawdzając dokładnie czy nie ma ości.
Smacznego !
kawałek polędwicy z dorsza
3- 4 małe ziemniaki
2 łyżki stołowe zielonego groszku ( użyłam mrożony firmy Hortex )
2 łyżki stołowe marchewki ( użyłam mrożoną w kostce )
Jeśli chodzi o ilość marchewki i groszku to można dać ilość taką jaką się potrzebuje. U mnie na obiad dla dziecka na dwa dni po 2 łyżki wystarczy.
sok z cytryny
mąka
sól, pieprz ( opcjonalnie )
zioła prowansalskie
lubczyk
2 łyżki stołowe masła klarowanego
Rybę doprawiłam solą i pieprzem, skropiłam sokiem z cytryny, posypałam mąką ze wszystkich stron. Ziemniaki obrałam podzieliłam na cztery części. W rondelku rozpuściłam masło klarowane. W naczyniu żaroodpornym ułożyłam rybę, zamrożone warzywa ( marchewkę i groszek ) oraz ziemniaki. Całość posypałam ziołami prowansalskimi i lubczykiem .Polałam roztopionym masłem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do temperatury 80°C. Piekłam ok. 40 minut ( najlepiej sprawdzać czy ziemniaki są miękkie ). Upieczoną rybę rozdrobniłam palcami, sprawdzając dokładnie czy nie ma ości.
Smacznego !
poniedziałek, 14 maja 2018
DESER ( JEŻYNY , BANAN, JABŁKO ) Z PŁATKAMI JAGLANYMI
Składniki :
12 szt jeżyn ( użyłam mrożone firmy Hortex - mogą być też świeże )
1 średni banan
1 średnie, słodkie jabłko ( u mnie lobo )
2 łyżki stołowe płatków jaglanych
Jeżyny rozmroziłam, dodałam banana i delikatnie rozgniotłam widelcem. Jabłko obrałam starłam na tarce o dużych oczkach i dodałam do jeżyn i banana. Na koniec wsypałam płatki i całość wymieszałam.
Smacznego !
12 szt jeżyn ( użyłam mrożone firmy Hortex - mogą być też świeże )
1 średni banan
1 średnie, słodkie jabłko ( u mnie lobo )
2 łyżki stołowe płatków jaglanych
Jeżyny rozmroziłam, dodałam banana i delikatnie rozgniotłam widelcem. Jabłko obrałam starłam na tarce o dużych oczkach i dodałam do jeżyn i banana. Na koniec wsypałam płatki i całość wymieszałam.
Smacznego !
niedziela, 11 marca 2018
PLACKI Z MANGO
Składniki :
1 małe ( ok.330 g przed obraniem ), dojrzałe, obrane, starte mango - starłam na tarce o dużych oczkach
6 czubatych łyżek stołowych mąki pszennej
2 łyżeczki syropu klonowego ( opcjonalnie )
5 czubatych łyżek stołowych jogurtu greckiego
1 jajko
1 łyżka stołowa otrąb owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
masło klarowane do smażenia
Mąkę, jogurt, syrop klonowy, jajko, otręby owsiane i proszek do pieczenia wymieszałam rózgą.
Dodałam starte mango i wymieszałam szpatułką. Placki smażyłam na średnim ogniu na złoty kolor z obu stron.
Moja rada :
Gdy dziecko nie je kawałków, placki po usmażeniu można rozgnieść widelcem lub zblendować na papkę.
Syrop klonowy jest dość drogi. Kupuję zazwyczaj w promocji. Trader Joe'S w sklepach Aldi , Ener Bio w sklepach Rossmann.
1 małe ( ok.330 g przed obraniem ), dojrzałe, obrane, starte mango - starłam na tarce o dużych oczkach
6 czubatych łyżek stołowych mąki pszennej
2 łyżeczki syropu klonowego ( opcjonalnie )
5 czubatych łyżek stołowych jogurtu greckiego
1 jajko
1 łyżka stołowa otrąb owsianych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
masło klarowane do smażenia
Mąkę, jogurt, syrop klonowy, jajko, otręby owsiane i proszek do pieczenia wymieszałam rózgą.
Dodałam starte mango i wymieszałam szpatułką. Placki smażyłam na średnim ogniu na złoty kolor z obu stron.
Moja rada :
Gdy dziecko nie je kawałków, placki po usmażeniu można rozgnieść widelcem lub zblendować na papkę.
Syrop klonowy jest dość drogi. Kupuję zazwyczaj w promocji. Trader Joe'S w sklepach Aldi , Ener Bio w sklepach Rossmann.
poniedziałek, 5 marca 2018
ZUPA KREM Z JARMUŻU
Składniki :
1 litr wody
150g jarmużu bez łodyg
1 duża marchew
1 średnia pietruszka w korzeniu
2 średnie ziemniaki
kawałek selera i pora
1/2 małej cebuli
ćwiartka małego ząbku czosnku ( ewentualnie szczypta czosnku suszonego )
1 łyżka stołowa masła klarowanego
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
sól, pieprz do smaku ( opcjonalnie )
Do zimnej wody wrzuciłam ( wcześniej obrane i umyte warzywa ) marchew, pietruszkę, seler, por, ziemniaki. Dodałam ziele i liść. Cebulę pokroiłam w piórka, czosnek drobno posiekałam- zrumieniłam na maśle klarowanym. Dodałam do gotujących się warzyw. Gdy warzywa były już prawie miękkie ( u mnie od zagotowania ok. 20 minut ) dodałam jarmuż . Gotowałam jeszcze ok. 4-5 minut (jarmuż jest skarbnicą sulforafanu - przeciwutleniacza, który ma silne działanie antynowotworowe. Jednak aby zachował jak najwięcej swoich przeciwnowotworowych właściwości powinien być gotowany bardzo krótko ). Wyłączyłam gaz. Doprawiłam solą, pieprzem. Gdy zupa przestygła zblendowałam na krem. Podałam z groszkiem ptysiowym.
Smacznego !
1 litr wody
150g jarmużu bez łodyg
1 duża marchew
1 średnia pietruszka w korzeniu
2 średnie ziemniaki
kawałek selera i pora
1/2 małej cebuli
ćwiartka małego ząbku czosnku ( ewentualnie szczypta czosnku suszonego )
1 łyżka stołowa masła klarowanego
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
sól, pieprz do smaku ( opcjonalnie )
Do zimnej wody wrzuciłam ( wcześniej obrane i umyte warzywa ) marchew, pietruszkę, seler, por, ziemniaki. Dodałam ziele i liść. Cebulę pokroiłam w piórka, czosnek drobno posiekałam- zrumieniłam na maśle klarowanym. Dodałam do gotujących się warzyw. Gdy warzywa były już prawie miękkie ( u mnie od zagotowania ok. 20 minut ) dodałam jarmuż . Gotowałam jeszcze ok. 4-5 minut (jarmuż jest skarbnicą sulforafanu - przeciwutleniacza, który ma silne działanie antynowotworowe. Jednak aby zachował jak najwięcej swoich przeciwnowotworowych właściwości powinien być gotowany bardzo krótko ). Wyłączyłam gaz. Doprawiłam solą, pieprzem. Gdy zupa przestygła zblendowałam na krem. Podałam z groszkiem ptysiowym.
Smacznego !
niedziela, 4 marca 2018
PLACKI Z DŻEMEM
Składniki :
2 jajka ( temperatura pokojowa )
2 łyżki stołowe mąki pszennej
dowolny dżem 100 % bez cukru np. Łowicz, Rapsodia ( u mnie domowy, robiony w sezonie, mocno owocowy : truskawka, czarna i czerwona porzeczka )
Białka ubiłam na sztywno, dodałam mąkę, żółtka, i wymieszałam .Smażyłam na suchej patelni ceramicznej ,ewentualnie można posmarować tłuszczem. Jako dodatek dałam dżem. Jeden placek to jedna łyżka stołowa ( na patelni lekko rozpłaszczałam ) .
Smacznego !
Wypróbowany przepis z internetu. Placki pyszne, polecam !
2 jajka ( temperatura pokojowa )
2 łyżki stołowe mąki pszennej
dowolny dżem 100 % bez cukru np. Łowicz, Rapsodia ( u mnie domowy, robiony w sezonie, mocno owocowy : truskawka, czarna i czerwona porzeczka )
Białka ubiłam na sztywno, dodałam mąkę, żółtka, i wymieszałam .Smażyłam na suchej patelni ceramicznej ,ewentualnie można posmarować tłuszczem. Jako dodatek dałam dżem. Jeden placek to jedna łyżka stołowa ( na patelni lekko rozpłaszczałam ) .
Smacznego !
Wypróbowany przepis z internetu. Placki pyszne, polecam !
czwartek, 1 marca 2018
PLACKI TRUSKAWKOWO - BANANOWE
Składniki :
15 szt truskawek ( użyłam mrożone )
1 średni banan
2 łyżki stołowe wiórków kokosowych ( bez substancji konserwujących )
5 łyżek stołowych mąki pszennej
1 jajko
masło klarowane
Truskawki lekko rozmroziłam.
Oddzielamy białka od żółtek.
Do miski wrzucamy żółtka, mąkę ( mąki tyle aby ciasto było bardziej gęste niż na naleśniki - u mnie 5 łyżek ) , banana, truskawki wraz z sokiem i mieszamy mikserem. Do powstałej masy dodajemy wiórki kokosowe.
Ubijamy pianę z białek i delikatnie szpatułką łączymy z resztą składników.
Placki smażyłam na mocno rozgrzanej patelni ceramicznej muśniętej masłem klarowanym z dwóch stron do zarumienienia, na średnim ogniu ( nalewając na patelnię nie za grube porcje ciasta, ponieważ szybko się rumienią i mogą ,, nie dojść " w środku ).
Smacznego!
Wiórki kokosowe kupiłam w Lidlu.
15 szt truskawek ( użyłam mrożone )
1 średni banan
2 łyżki stołowe wiórków kokosowych ( bez substancji konserwujących )
5 łyżek stołowych mąki pszennej
1 jajko
masło klarowane
Truskawki lekko rozmroziłam.
Oddzielamy białka od żółtek.
Do miski wrzucamy żółtka, mąkę ( mąki tyle aby ciasto było bardziej gęste niż na naleśniki - u mnie 5 łyżek ) , banana, truskawki wraz z sokiem i mieszamy mikserem. Do powstałej masy dodajemy wiórki kokosowe.
Ubijamy pianę z białek i delikatnie szpatułką łączymy z resztą składników.
Placki smażyłam na mocno rozgrzanej patelni ceramicznej muśniętej masłem klarowanym z dwóch stron do zarumienienia, na średnim ogniu ( nalewając na patelnię nie za grube porcje ciasta, ponieważ szybko się rumienią i mogą ,, nie dojść " w środku ).
Smacznego!
Wiórki kokosowe kupiłam w Lidlu.
wtorek, 27 lutego 2018
SMOOTHIE - TRUSKAWKI, JAGODY, BANAN , JARMUŻ
Składniki :
14 szt truskawek ( użyłam mrożone )
1/2 szklanki jagód ( użyłam mrożone ) - szklanka 250ml
3/4 szklanki jarmużu bez łodyg
1 mały banan
1 szklanka soku jabłkowego 100 % ( u mnie Marwit ) - szklanka 250 ml
1 łyżeczka siemienia lnianego
Truskawki i jagody lekko rozmroziłam. Wszystkie składniki umieściłam w blenderze kielichowym. Zmiksowałam.
Smacznego !
Podany przepis pochodzi z bloga Zielone Koktajle.
14 szt truskawek ( użyłam mrożone )
1/2 szklanki jagód ( użyłam mrożone ) - szklanka 250ml
3/4 szklanki jarmużu bez łodyg
1 mały banan
1 szklanka soku jabłkowego 100 % ( u mnie Marwit ) - szklanka 250 ml
1 łyżeczka siemienia lnianego
Truskawki i jagody lekko rozmroziłam. Wszystkie składniki umieściłam w blenderze kielichowym. Zmiksowałam.
Smacznego !
Podany przepis pochodzi z bloga Zielone Koktajle.
wtorek, 20 lutego 2018
BUDYŃ Z KASZY MANNY
Składniki :
240 ml wody
2 łyżki stołowe kaszy manny
1 łyżka stołowa dżemu 100% np. Łowicz ( ja użyłam swój robiony w sezonie - mocno owocowy ( truskawka, czerwona i czarna porzeczka )
Z 240 ml wody odlałam 50 ml, wsypałam niej kaszę mannę i dobrze wymieszałam. Resztę wody zagotowałam. Do gotującej się wody wlałam namoczoną kaszę, cały czas mieszając , by nie powstały grudki. Gotowałam ok. 5 min. aż całość zgęstniała. Zdjęłam z ognia. Przestudziłam. Dodałam dżem i całość zblendowałam na budyń.
Smacznego.
240 ml wody
2 łyżki stołowe kaszy manny
1 łyżka stołowa dżemu 100% np. Łowicz ( ja użyłam swój robiony w sezonie - mocno owocowy ( truskawka, czerwona i czarna porzeczka )
Z 240 ml wody odlałam 50 ml, wsypałam niej kaszę mannę i dobrze wymieszałam. Resztę wody zagotowałam. Do gotującej się wody wlałam namoczoną kaszę, cały czas mieszając , by nie powstały grudki. Gotowałam ok. 5 min. aż całość zgęstniała. Zdjęłam z ognia. Przestudziłam. Dodałam dżem i całość zblendowałam na budyń.
Smacznego.
DORSZ Z WARZYWAMI
Składniki :
ok. 40 g polędwicy z dorsza
warzywa na patelnię ( użyłam Hortex )
masło klarowane do smażenia
zioła prowansalskie
koperek
Na rozgrzaną patelnię muśniętą masłem klarowanym wrzuciłam dorsza i porcję ( dla dziecka ) warzyw na patelnię. Smażyłam ok. 10 minut. Gdy dorsz był usmażony rozdrobniłam palcami sprawdzając czy nie ma ości. Warzywa rozgniotłam widelcem ( jeśli dziecko nie je kawałków można zblendować ). Rozdrobnionego dorsza dodałam do warzyw. Posypałam ziołami i koperkiem.
Smacznego.
ok. 40 g polędwicy z dorsza
warzywa na patelnię ( użyłam Hortex )
masło klarowane do smażenia
zioła prowansalskie
koperek
Na rozgrzaną patelnię muśniętą masłem klarowanym wrzuciłam dorsza i porcję ( dla dziecka ) warzyw na patelnię. Smażyłam ok. 10 minut. Gdy dorsz był usmażony rozdrobniłam palcami sprawdzając czy nie ma ości. Warzywa rozgniotłam widelcem ( jeśli dziecko nie je kawałków można zblendować ). Rozdrobnionego dorsza dodałam do warzyw. Posypałam ziołami i koperkiem.
Smacznego.
DORSZ Z FRYTKAMI WARZYWNYMI
Składniki :
kawałek polędwicy z dorsza
1 mały burak
1 mały ziemniak
1 mała marchew
łyżka oliwy
sól ( opcjonalnie )
łyżeczka słodkiej papryki w proszku
łyżeczka ziół prowansalskich
łyżeczka lubczyku
Warzywa obrałam ze skórki i pokroiłam na cienkie paseczki. Wrzuciłam do miski, dodałam oliwę , przyprawy i dorsza - wszystko dokładnie wymieszałam (najlepiej za pomocą dłoni).
Warzywa i dorsza ułożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekłam w temp. 220 stopni przez 15-20 min (w zależności jak mocno chcemy by frytki warzywne były podpieczone) .
Smacznego.
Moja Rada :
Upieczonego dorsza rozdrobniłam palcami sprawdzając czy nie ma ości. Danie można podać już po 8 miesiącu jeśli dziecko radzi sobie z kawałkami. Ja podałam po 12 miesiącu.
Dorsz z warzywami jeszcze przed upieczeniem.
kawałek polędwicy z dorsza
1 mały burak
1 mały ziemniak
1 mała marchew
łyżka oliwy
sól ( opcjonalnie )
łyżeczka słodkiej papryki w proszku
łyżeczka ziół prowansalskich
łyżeczka lubczyku
Warzywa obrałam ze skórki i pokroiłam na cienkie paseczki. Wrzuciłam do miski, dodałam oliwę , przyprawy i dorsza - wszystko dokładnie wymieszałam (najlepiej za pomocą dłoni).
Warzywa i dorsza ułożyłam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piekłam w temp. 220 stopni przez 15-20 min (w zależności jak mocno chcemy by frytki warzywne były podpieczone) .
Smacznego.
Moja Rada :
Upieczonego dorsza rozdrobniłam palcami sprawdzając czy nie ma ości. Danie można podać już po 8 miesiącu jeśli dziecko radzi sobie z kawałkami. Ja podałam po 12 miesiącu.
Dorsz z warzywami jeszcze przed upieczeniem.
niedziela, 18 lutego 2018
ZUPA BURACZKOWA
Składniki:
2 litry wody
kawałek cielęciny
1 duży burak
3 średnie ziemniaki
2 średnie marchewki
kawałek selera
kawałek pora
1 duża pietruszka w korzeniu
1 ziele angielskie
1 liść laurowy
łyżeczka masła klarowanego
sól, pieprz do smaku
2- 3 łyżki stołowe jogurtu naturalnego lub śmietany
natka pietruszki, koperek suszony
Marchew, pietruszkę, seler, por obrałam i umyłam. Wrzuciłam do zimnej wody wraz z mięsem, zielem i liściem laurowym. Buraka obrałam , umyłam i starłam na tarce o dużych oczkach ( szybciej się ugotuje ). Ziemniaki obrałam, umyłam i pokroiłam w małą kostkę. Gdy warzywa były już miękkie wyjęłam z wywaru i jeszcze chwilę gotowałam samo mięso. Gdy mięso było już prawie miękkie dodałam buraka i ziemniaki. Gotowałam do miękkości warzyw. Wyłączyłam gaz. Wcześniej ugotowane warzywa starłam na tarce o dużych oczkach i dodałam do mięsa, buraka i ziemniaków. Doprawiłam solą, pieprzem, śmietaną ( wcześniej rozrobiłam z gorącą zupą ), koperkiem, natką. Dodałam masło klarowane. Gdy dziecko nie je kawałków zupę można zblendować.
Smacznego.
2 litry wody
kawałek cielęciny
1 duży burak
3 średnie ziemniaki
2 średnie marchewki
kawałek selera
kawałek pora
1 duża pietruszka w korzeniu
1 ziele angielskie
1 liść laurowy
łyżeczka masła klarowanego
sól, pieprz do smaku
2- 3 łyżki stołowe jogurtu naturalnego lub śmietany
natka pietruszki, koperek suszony
Marchew, pietruszkę, seler, por obrałam i umyłam. Wrzuciłam do zimnej wody wraz z mięsem, zielem i liściem laurowym. Buraka obrałam , umyłam i starłam na tarce o dużych oczkach ( szybciej się ugotuje ). Ziemniaki obrałam, umyłam i pokroiłam w małą kostkę. Gdy warzywa były już miękkie wyjęłam z wywaru i jeszcze chwilę gotowałam samo mięso. Gdy mięso było już prawie miękkie dodałam buraka i ziemniaki. Gotowałam do miękkości warzyw. Wyłączyłam gaz. Wcześniej ugotowane warzywa starłam na tarce o dużych oczkach i dodałam do mięsa, buraka i ziemniaków. Doprawiłam solą, pieprzem, śmietaną ( wcześniej rozrobiłam z gorącą zupą ), koperkiem, natką. Dodałam masło klarowane. Gdy dziecko nie je kawałków zupę można zblendować.
Smacznego.
wtorek, 13 lutego 2018
PLACKI ZIEMNIACZANE Z MARCHEWKĄ
Składniki :
2 średnie ziemniaki
1 średnia marchew
kawałek cebuli
1 jajko
2 łyżki stołowe mąki pszennej
szczypta ziół prowansalskich
sól, pieprz ( opcjonalnie )
masło klarowane do smażenia
Ziemniaki obrałam, umyłam i starłam na tarce o średnich oczkach. Odstawiłam na 10 minut. Po tym czasie odsączyłam na sicie z wody. Marchew obrałam i razem z cebulą starłam na tarce o średnich oczkach. Dodałam do ziemniaków. Wbiłam jajko, wsypałam mąkę, doprawiłam solą, pieprzem i ziołami. Całość wymieszałam. Na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła klarowanego łyżką kładłam niewielkie porcje ciasta. Smażyłam na małym ogniu z dwóch stron do zarumienienia.
Smacznego.
2 średnie ziemniaki
1 średnia marchew
kawałek cebuli
1 jajko
2 łyżki stołowe mąki pszennej
szczypta ziół prowansalskich
sól, pieprz ( opcjonalnie )
masło klarowane do smażenia
Ziemniaki obrałam, umyłam i starłam na tarce o średnich oczkach. Odstawiłam na 10 minut. Po tym czasie odsączyłam na sicie z wody. Marchew obrałam i razem z cebulą starłam na tarce o średnich oczkach. Dodałam do ziemniaków. Wbiłam jajko, wsypałam mąkę, doprawiłam solą, pieprzem i ziołami. Całość wymieszałam. Na rozgrzaną patelnię z odrobiną masła klarowanego łyżką kładłam niewielkie porcje ciasta. Smażyłam na małym ogniu z dwóch stron do zarumienienia.
Smacznego.
środa, 7 lutego 2018
DORSZ W SOSIE POMIDOROWYM
Składniki :
1/2 szklanki wody ( szklanka 250 ml )
40 g polędwicy z dorsza
masło klarowane
kawałek cebuli
1 średnia marchew
1 średnia pietruszka w korzeniu
40 g cukinii ( użyłam mrożonej - obranej ze skórki- mroziłam latem krajową ) może być świeża ( obecnie zagraniczna )
3- 4 łyżki przecieru pomidorowego ( użyłam Łowicz w kartoniku )
koperek suszony
sól, pieprz ( opcjonalnie )
Na patelni rozpuściłam masło, położyłam rybę, poczekałam chwilę aż się zetnie i od razu przewróciłam na drugą stronę. Podsmażyłam chwilę i zalałam 1/2 szklanki wody . Dusiłam pod przykryciem ok. 10 min, aż ryba zmiękła. Gdy dorsz przestygł, palcami rozdrobniłam na mniejsze kawałki, sprawdzając bardzo dokładnie czy nie ma ości.
W osobnym garnku rozgrzałam 1 łyżeczkę masła i wrzuciłam posiekaną w kostkę cebulę. Zeszkliłam ją i dodałam starte na dużych oczkach tarki warzywa marchew, pietruszkę i cukinię. Dusiłam warzywa pod przykryciem do miękkości ok. 15 min, od czasu do czasu mieszając i podlewając niewielką ilością wody. Gdy warzywa były już miękkie dodałam przecier pomidorowy i jeszcze chwilę gotowałam. Dodałam wcześniej usmażonego dorsza. Posypałam koperkiem, dodałam sól, pieprz. Całość wymieszałam.
Przepis zmodyfikowany pochodzi z bloga alaantkoweblw.
1/2 szklanki wody ( szklanka 250 ml )
40 g polędwicy z dorsza
masło klarowane
kawałek cebuli
1 średnia marchew
1 średnia pietruszka w korzeniu
40 g cukinii ( użyłam mrożonej - obranej ze skórki- mroziłam latem krajową ) może być świeża ( obecnie zagraniczna )
3- 4 łyżki przecieru pomidorowego ( użyłam Łowicz w kartoniku )
koperek suszony
sól, pieprz ( opcjonalnie )
Na patelni rozpuściłam masło, położyłam rybę, poczekałam chwilę aż się zetnie i od razu przewróciłam na drugą stronę. Podsmażyłam chwilę i zalałam 1/2 szklanki wody . Dusiłam pod przykryciem ok. 10 min, aż ryba zmiękła. Gdy dorsz przestygł, palcami rozdrobniłam na mniejsze kawałki, sprawdzając bardzo dokładnie czy nie ma ości.
W osobnym garnku rozgrzałam 1 łyżeczkę masła i wrzuciłam posiekaną w kostkę cebulę. Zeszkliłam ją i dodałam starte na dużych oczkach tarki warzywa marchew, pietruszkę i cukinię. Dusiłam warzywa pod przykryciem do miękkości ok. 15 min, od czasu do czasu mieszając i podlewając niewielką ilością wody. Gdy warzywa były już miękkie dodałam przecier pomidorowy i jeszcze chwilę gotowałam. Dodałam wcześniej usmażonego dorsza. Posypałam koperkiem, dodałam sól, pieprz. Całość wymieszałam.
Przepis zmodyfikowany pochodzi z bloga alaantkoweblw.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





